ZNAJDŹ W SERWISIE

Symfoniczny Instytut Weterynarii

fot. Tomasz Kaczor
ZDJĘCIA
fot. Tomasz Kaczor
fot. Tomasz Kaczor
fot. Tomasz Kaczor
fot. Tomasz Kaczor
fot. Tomasz Kaczor
fot. Tomasz Kaczor
fot. Tomasz Kaczor
fot. Mirosław Pietruszyński

Budynki przy ul. Grochowskiej 272 powstały w latach 1899-1900 dla potrzeb obsługi działającego nieopodal targu zwierzęcego. W tych budynkach mieścił się później Wydział Weterynarii SGGW – najstarszy tego typu wydział w Polsce. Jednak od roku 2005, kiedy uczelnia przeniosła się do kampusu na Ursynowie, zabytkowe budynki instytutu stały puste. Wiosną 2009 roku siedzibę dawnego Instytutu Weterynarii wykupiło miasto st. Warszawa, a trzy z pięciu budynków przekazało na siedzibę orkiestry Simfonia Varsovia. 13 i 14 czerwca nowa siedziba Orkiestry otworzyła się dla mieszkańców Warszawy. W opustoszałych salach, gdzie jeszcze parę lat temu zajmowano się m.in.: fizjologicznym okresem ciąży u zwierząt, wykonywano zabiegi chirurgiczne, cesarskie cięcie czy sterylizację lub badano nasiona zbóż w celu wykrycia zarazków, będących przyczyną choroby u zwierząt w miniony weekend rozbrzmiewały dźwięki muzyki kameralnej w wykonaniu artystów z Simfonia Varsovia. Oprócz odbywających się co chwila w różnych salach koncertów, na gości czekały także różne inne atrakcje. W jednej z sal na podłodze rozstawiona była makieta okolicy, gdzie można było zaprojektować „swój kawałek Pragi”, w innym miejscu czekał mikrofon, do którego można było „wydać z siebie głos”, który powracał po chwili echem, zapisany i zmiksowany z poprzednimi nagraniami, tworząc na bieżąco utwór muzyczny. W oblanym kolorowymi światłami pokoju wypełniało się ankietę dotyczącą telewizji przyszłości, by już po chwili móc stać się jej widzem i niczym z Wielkim Bratem, porozmawiać z pojawiającą się na ekranie prezenterką. Dzieci także mogły znaleźć coś dla siebie: w jednym z budynków zorganizowane były warsztaty o symfonicznych instrumentach perkusyjnych, w ramach których można było zapoznać się z techniką gry, a następnie wspólnie zaimprowizować jakiś utwór. Z kolei na dworze czekały na nie muzyczne zabawki. Odkrywamy kolejne fascynujące miejsce na Pradze! fot. Tomasz Kaczor

Komentarze
Nie ma żadnych komentarzy
Redakcja www.mediateka.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.